31/08/16

Chcesz szybko nauczyć się języka? Przeskocz 7 barier językowych!

AngielskiTymi barierami są fałszywe przekonania o trudach uczenia się języków obcych, o szczególnych zdolnościach czy możliwościach, którymi rzekomo trzeba dysponować, by nauczyć się języka. Niektóre z nich urosły aż do rangi mitów. Jest ich nieco więcej niż tych, o których będzie tu mowa. Ale te siedem zmór najbardziej zalazło mi za skórę. Tobie też? To bez dalszych wstępów: rozprawmy się z nimi!

09/12/13

Dzień Świętej Łucji

W całkowitej ciemności słychać jedynie rozgorączkowane, niecierpliwe szepty. Milkną nagle, gdy zza ściany, z korytarza dochodzi odległy dźwięk chóralnego śpiewu. Melodia narasta, napięcie rośnie, a do sali wkracza wreszcie ona – biało odziana, z wiankiem płonących świec na głowie. Za nią pojawiają się kolejne jasne postaci, a pieśń nabiera wreszcie mocy i łatwo dają się wychwycić słowa:

Święta Łucjo, świetliste zjawisko,
Daj nam w zimową noc blask twego piękna…

Kto choć raz miał okazję wziąć udział w obchodach szwedzkiego Dnia Świętej Łucji, musi przyznać, że to przeżycie niezwykłe. W domu, szkole, miejscu pracy, kościele czy w holu miejskiego ratusza – pochód świętołucjowy jest zawsze wzruszający, niesie bowiem nie tylko piękną muzykę, ale przede wszystkim nadzieję na powrót jasnych dni i nowinę o zbliżającym się Bożym Narodzeniu.

22/11/13

St Andrew’s Day – Święty Andrzej w tradycji szkockiej

Św. Andrzej Apostoł jest patronem Szkocji, chociaż nie miał za życia związków z tą krainą, tak przecież odległą od terenów jego apostolskiej działalności. Ciekawy ten fakt wytłumaczyć można tylko poprzez legendy, które związały jego postać ze Szkocją.

Najwcześniejsza z nich dotyczy także postaci innego świętego, czczonego szczególnie w Szkocji, Św. Regulusa (St Rule). Według tradycji był on greckim mnichem żyjącym w Patras na Peloponezie w IV w., któremu we śnie ukazał się anioł, nakazując mu ratowanie relikwii św. Andrzeja. Miał udać się z nimi morzem na zachód, gdziekolwiek powiodą go wiatry i prądy morskie. Tak też uczynił, i ostatecznie, po długiej podróży, dotarł z garstką swych towarzyszy na wybrzeże Szkocji, gdzie założył świątynię i umieścił w niej relikwie Św. Andrzeja. W miejscu tym, znanym dzisiaj jako St.Andrews, powstało jedno z najczęściej nawiedzanych przez pielgrzymów w średniowieczu miejsc kultu. Szczególnie ciekawy w tej legendzie jest motyw podróży morskiej, zdania się na morskie wiatry i prądy, tak częsty w celtyckich podaniach (n.p. słynna irlandzka opowieść o podróży Św. Brendana).

04/09/12

New York, New York

BroadwayLato 1994, miasto Portsmouth na angielskim wybrzeżu, szkoła angielskiego dla młodzieży z całego świata: to moje pierwsze zagraniczne wakacje językowe i pierwszy z... prawie trzydziestu wyjazdów z „Małym Rynkiem". W czasie tych pobytów rodziły się i rozwijały moje wielkie fascynacje: językami obcymi i podróżami. Jako studentka jeździłam na angielski do Anglii, potem na hiszpański do Hiszpanii (w tym na kurs dla nauczycieli). Jako opiekunka grup – tzw. group leader – zwiedziłam z młodzieżą Anglię, Irlandię, Maltę. A w ubiegłym roku rozpoczęłam – rozpoczęliśmy – amerykańską przygodę, czyli... New York, New York! W lecie 2011, wraz z jedenastką ciekawych świata, pogodnych młodych ludzi, znaleźliśmy się – wszyscy po raz pierwszy w Nowym Jorku. I okazało się, że... to dużo bliżej, niż nam się wydawało.

02/09/12

Subiektywny przewodnik podróżnika

Jak i po co uczyć się języka, kultury, innych i siebie...

Nauka języków obcych to nie tylko gramatyka, słownictwo, zwroty praktyczne i przydatne, ale i całe bogactwo kulturowe. Dlatego warto korzystać z kursów językowych za granicą. Warto też podróżować, bo nic tak nie kształci jak bezpośredni kontakt z ludźmi i ich kulturą.
Podróże pozwalają wypocząć od codzności, uczą tolerancji, zrozumienia, pokory. Są okazją do poznania innych, ale i samego siebie. Nie zdajemy sobie sprawy, jak bardzo przesiąknięci jesteśmy stereotypowym postrzeganiem świata. Stereotypy nas blokują i ograniczają. Dlategarto podróżować, dlatego warto znać języki.
Jedni lubią podróżować z biurami podróży, w zorganizowanych grupach, inni wybierają samotne wyprawy. Zapytaliśmy kilku osób, które zazwyczaj odkrywają świat „na własną rękę", aby opowiedziały o jednym niezwykłym miejscu, które odkryły lub niezapomnianym zjawisku, które przeżyły.
Poniżej kilka wspomnień, które tworzą „DO IT-owy subiektywny przewodnik podróżnika".

07/12/11

It's all Greek to me, czyli zupełna chińszczyzna

To było najdalej położone miejsce, do jakiego kiedykolwiek w życiu dotarłem. Było też jednym z najbliższych mi miejsc, w których przyszło mi żyć. Sprzeczność? Pozorna – jak to w Chinach.

Kiedy siedziałem wieczorem na zydelku na podwórzu szkoły podstawowej w Yangjuan, trzymając kubek herbaty, słyszałem tylko szum niedalekiego potoku i oddalone głosy dzieci we wsi. Od granic Polski dzieliło mnie dziesięć godzin samolotem, dwanaście godzin pociągiem, siedem godzin autobusem i półtorej godziny busem. Miałem tam uczyć angielskiego, który nie jest przecież moim pierwszym językiem. Nie znałem praktycznie nikogo poza ludźmi, z którymi przyjechałem (a i tych jedynie pobieżnie). Nie miałem telefonu ani dostępu do komputera. A jednak czułem się bardzo swojsko.

06/12/11

Świętowanie w kulturach świata

Elzbieta i Andrzej LisowscyElżbieta i Andrzej Lisowscy opowiadają o fiestach – nie tylko hiszpańskich.

Elżbieta i Andrzej Lisowscy – mieszkają na krakowskim Kazimierzu, ale od zawsze, uwzględniając nawet poprzednie wcielenia, żyją w podróży. Są twórcami telewizyjnego „Światowca" (ponad 150 premier na antenie TVP INFO), „Południka Café" Radia Kraków, magazynu „Z plecakiem i walizką" (TVP Kraków), autorami wydawanych także za granicą przewodników turystycznych i wielu artykułów prasowych.
On — dziennikarz, ona — zajmuje się mistycznym islamem w Instytucie Religioznawstwa UJ. Oboje są członkami The Explorers Club (Nowy Jork) i honorowymi członkami Polish — American Travelers Club. Laureatami licznych nagród, m.in. ministra turystyki Tunezji „Złoty Jaśmin" (maj 2009), Złotego Medalu Straussa (Wiedeń — październik 2006), „Zlatna Penkala" (Złote Pióro, Chorwacja, maj 2005), Grand Prix MEDIATRAVEL (Łódź — maj 2004) i Polskiej Izby Turystyki GLOBUS '97 („za całokształt ziałalności dziennikarskiej w dziedzinie turystyki", 1997).

04/12/11

Malta świętuje nieustannie

Samolot podchodzi do lądowania, ale... zaraz, zaraz, przecież pod nami nie ma żadnego lądu, tylko turkusowe morze... Uff, trafiliśmy: jesteśmy w najmniejszym śródziemnomorskim państwie, na skalistej wyspie Malcie.

Cały archipelag wysp maltańskich ma powierzchnię zbliżoną do powierzchni Krakowa i o połowę mniejszą liczbę mieszkańców. Jednak historia i kulturowa różnorodność tak maleńkiego kraju jest naprawdę niezwykła. Starożytne ludy wybudowały tu świątynie całe tysiąc lat przed powstaniem egipskich piramid; Fenicjanie obrali sobie port obecnej Valletty – największy naturalny port na Morzu Śródziemnym! – za jeden ze swych najważniejszych węzłów handlowych; Kartagińczycy i Rzymianie naznaczyli tę ziemię wojnami punickimi; Arabowie, Normanowie i zakon joannitów (Rycerzy Maltańskich) sprawowali rządy na Malcie; bili się o nią Francuzi z Brytyjczykami, i w rękach tych ostatnich pozostała aż do roku 1974.

07/07/09

American Man in Kraków

Living in Poland was a wonderful and interesting experience. It was really my first opportunity to spend an extended period of time in an Eastern European country. So, there was much I did not know about the culture and the people. And I was determined to open myself up to as much of it as I could.

06/07/09

Amerykańskie fascynacje

W ostatnim wydaniu Intelligent life (kwartalnika kulturalno-społecznego, wydawanego przez The Economist), zastanawiając się nad odpowiedzią na pytanie o najważniejszy rok w historii świata, Andrew Marr rozważa – obok kilku innych historycznych dat – również rok 1776. Powstanie Stanów Zjednoczonych, jak pisze, wpłynęło i wpływa w taki lub inny sposób na życie większości z nas (i nie chodzi tu bynajmniej li tylko o kryzys systemu bankowego).

02/07/09

Multikulti Chicago

Czy warto wyjechać na krótki, dwutygodniowy pobyt w zagranicznej szkole językowej? Czy w tak krótkim czasie można faktycznie poprawić znajomość języka?

W czerwcu 2009 roku spędziłam dwa tygodnie w chicagowskiej szkole Kaplan Aspect. Szkoła ta mieści się w centrum Chicago. Łatwo się tam dostać różnymi środkami komunikacji – zarówno kolejką, metrem, jak i autobusem.

01/07/09

Język – klucz do świata

Jezyk - klucz do swiataKiedy znajomość języków obcych staje się powszechna, świat – coraz bardziej dostępny. Język jest bowiem kluczem do świata: wraz ze zmniejszaniem się dystansu w komunikacji słownej maleją także odległości geograficzne. Dziś postanowiłam pokazać, że podróże połączone z nauką języka są doskonałym sposobem na... odkrywanie Ameryki!

07/04/09

Granadyjskie graffiti

W spalonej słońcem Andaluzji jest pewne niezwykłe miejsce: wśród oliwek i pomarańczy, na równinie, otoczonej kilkoma pasmami gór, u stóp wiecznie ośnieżonych szczytów Sierra Nevada, w zielonej dolinie rzeki Genil. Powstało tu miasto Granada, które łączy w niezwykłą całość dzieła ludzi różnych epok i kultur: są tu jaskinie zamieszkałe bez przerwy od tysięcy lat; XI-wieczne łaźnie arabskie, których konstrukcja opiera się na dziesiątkach rzymskich kolumn; słynna Alhambra – kunsztownie dekorowany kompleks pałacowy z potężną twierdzą i rajskimi ogrodami, perła sztuki islamskiej i cel romantycznych pielgrzymek. W Hiszpanii mówi się o Granadzie po prostu „piękna" – „la bella".

01/04/09

Barcelona: tak wiele przeżyć...

BarcelonaPełen życia teatr Rambli, przepiękna, spacerowa Dzielnica Gotycka, pozostałości rzymskiego miasta Barcino, architektura modernistyczna, imponujące budynki Gaudiego, długie plaże, porty, klimat śródziemnomorski, energia i styl życia, niezwykła mieszanka ludzi i kultur, sklepy i targi, tysiące świetnych barów i restauracji, życie nocne od zmierzchu do świtu, koncerty i festiwale, muzea, Picasso, Miró, Montjuic i stadion olimpijski, Barça i Camp Nou, widok z Tibidabo...
Barcelona jest miastem, które szanuje swą przeszłość, a zarazem fascynuje je przyszłość. To miasto, w którym odwiedzający nigdy nie będzie się nudził, miasto na kążdą miarę.

 

INTERNATIONAL HOUSE W BARCELONIE

Doskonałe wyniki w nauczaniu języka hiszpańskiego i kształceniu nauczycieli języków przez ponad 30 lat. Szkoła zajmuje 6 pięter z 40 salami, posiada kafeterię z tarasem, salę komputerową z dostępem do Internetu i materiałami do nauki, bibliotekę oraz centrum dydaktyczne. Szkoła znajduje się w samym sercu miasta, zaledwie 5 minut drogi od Placu Katalonii.

Home