03/12/11

The life and death of Pinky

a photo of pinky

These extracts are from different sections of the book about Pinky

"...one night in my Polish apartment I thought I saw a pink elephant. (...) I ended up writing and illustrating a story about a pink elephant and a green rabbit who lived in Krakow. Then I told the story in an English class and all the students said it was "bez sensu", but then I used the story to set homework for my students, who then, even though they said it was "bez sensu", did more homework about Pinky than from their normal textbook!

Soon lots of my students asked me what happened next to Pinky in Krakow and I had to tell them that sadly Pinky was dead. Or was he? Their homework was to write the obituary of Pinky. I got more homework from the students for this task than any other time! Then, I discovered in Gazeta Wyborca that Pinky had been sighted alive!

05/10/08

Oto jedyny preparat...

Było już dawno po sezonie. Nasze miasteczko powoli przygotowywało się do snu zimowego. Ludzie byli cisi i spokojni. Nagle, któregoś listopadowego dnia, dziwny przybysz zakłócił ten spokój. Na rynku, gdzie mieściły się zgodnie: dwie taksówki, jedna dorożka i jeden kiosk z gazetami, z minuty na minutę rosła grupa gapiów. Dołączyłem i ja do tego zbiegowiska. Wreszcie coś się działo w samo południe krótkiego, jesiennego dnia. Ze środka zgromadzenia dobiegał śmieszny głos, jakby ktoś ścisnął sobie nos spinaczem do suszenia bielizny, a mimo to krzyczał zawodząco:

– Oto jedyny preparat, który zdał egzamin!

Home